Gość się zwierza i samoorganizuje

Informacje

Dodany: 2018-01-26
Kategoria: blog

Tagi dla artykułu
Gość się zwierza i samoorganizuje

Myślę, że rozwój wiedzy wyzwala nas z tej zasady, widzimy więcej niż to konieczne do przeżycia i rozmnożenia, więc obraz świata staje się jednak pełniejszy. Całkowicie zgadzam się z Twoim zdaniem, że skuteczne działanie nie wymaga pełnego zestawu informacji świecie.

Gość się zwierza i samoorganizuje przy kuflu, że musi się wziąć za siebie, a po pół roku dalej robi to co robił. Zgodna z moją wolą będzie czynność jeszcze nie wykonywana. Zatem zgodne z wolą są te czynności, które są w y b r a n e spośród wielu.

Z drugiej strony podświadomość jest bardziej związana z instynktami czyli też zdeterminowana. Wiem więcej->jest mi lepiej wcale nie musi mieć predykatu "dla każdego" Przecież nikt nie neguje wpływu zewnetrznych bodżców na stan organizmu, różnicujemy tu reakcje organizmu w przypadku takiego samego środowiska, i dwóch różnych nastawień/przekonań.

Co do zewnętrznego nikt niema wątpliwości , niejako z mocy definicji. Jedni decydują drudzy akceptują decyzje, w tym pierwszym przypadku nie byl to konflikt "ja chcę a nie mogę"...istnieją ludzie którzy żródło swoich sukcesów upatrują w szczęciu, zrządzeniu losu, lub działaniu innych ludzi mających władzę, co nazwał Zewnętrznym Umiejscowieniem Żródła Kontroli. W skrócie: "celowość działania" is in eye of beholder." Z zewnątrz" Nie da się odróżnić działań celowych od przypadkowych.

Wczesne systemy operacyjne rzeczywiście wymagały sporej wiedzy naturze komputera/świata, jednak koszmarnie utrudniały szybkie funkcjonowanie. Wystarczy popatrzeć jedna @@@ system operacyjny w Twoim i moim komputerze żeby zauważyć że to bzdura kompletna. Więc albo pragmatyzm gdzie po stronie zysków bierzesz pod uwagę stan własnej psychiki.

Top