Dobre piwo i jedzenie w Warszawie

Informacje

Dodany: 2018-08-17
Kategoria: polecane

Tagi dla artykułu
Dobre piwo i jedzenie w Warszawie

Dobre piwo i jedzenie w Warszawie

Gość wprost z Kanady, dostał się w me ręce w czasie pobytu w Strasburgu, kiedy to myślałem, że wybieram alzackie piwo. Nawet ze znalezieniem miejsca parkingowego nie miałem większego problemu, mimo że lokal w ścisłym centrum miasta się znajduje. „Na drzewach zamiast liści zawisną komuniści” podczas przejazdu między przystankiem Morskie Oko na Puławskiej a przystankiem Centrum.

Kolorowa etykieta, przyciąga uwagę. Zwłaszcza jeleń ucharakteryzowany na głównego bohatera "breaking bad". Moją uwagę na tej etykiecie przyciągnęły dwa slogany: "From Toruń with hops", i nawet bardziej, "Spokojnie, to tylko piwo". Piwo w stylu Sour Kolonialny z dodatkiem mango, uwarzone w Browarze Wąsosz, które było piwem festiwalowym PTP 2016.

The Macallan 12Y - (ok. 300 zł w necie) - co prawda 2piwa nigdy nie piła Macallana, ale aby upodobnić się do popularnych blogerów, postanowił polecać produkty, których nie ma zielonego pojęcia. Co do słowa „Imperial” - to natomiast przywędrowało ze Stanów Zjednoczonych i określa mocno chmielone piwo.

Zapamiętałem je dużo intensywniej. Są jeżyny, jest delikatny i bardzo krótki kwasek, jest fajna podbudowa słodowa - wszystko fajne, ale jakieś za płaskie i za łagodne. Niezłe piwo, tylko tyle. Premiera browaru Maryensztadt. To jak, zainteresowani odwiedzeniem pubu? W linku poniżej ich strona na Facebooku.

Diagnoza ruchu jako całości, choć dość swobodna:D W przypadku kraftu piwnego, przynajmniej pierwotnie, różnica między konsumentem a producentem jest niewielka, lub wręcz żadna - wielu z kraftowców zaczynało od piwowarstwa domowego. Od dwóch dni trwa migracja filmów z listy Dobre Polskie Piwo na osobny kanał YTZa bardzo to się wszystko rozrosło i robi się mały rozgardiasz, a Szanowni Oglądacze nie za bardzo korzystają z Jutubowych plajlist.

Aromat z butelki: nikły, aczkolwiek ciekawy, kojarzy mi się ze stopioną czekoladą, czekoladowym founde, ciastkiem, albo raczej ciastem murzynkiem, i drewnem owocowym. Nie dymem, a drewnem. Golden Ale to nie do końca ten sam styl co apa. Pisałem przecież. Cisza, Pi …Golden Ale to nie do końca ten sam styl co apa. Pisałem przecież. Cisza, Pistolet i Apacz już były. Reszta no nowości.

Feat. Adam Słodowy, Gonciarz, Cyber Marian, Kororowe Szyszki, Świat Piwa, Banan. Aromat z butelki przyjemny, słodki, owocowy. Nie bucha jakoś szczególnie intensywnością, ale pachnie bardzo przyjemnie. Jedyne piwo z niską zawartością alkoholu, które z czystym sumieniem mogę polecić, bo sam chętnie sięgnę po nie jeszcze nie raz.


Strony www:

Zobacz więcej


foto
Dywany poliestrowe

Top